Cześć!
Blog małymi kroczkami staje się zaniedbywany przeze mnie. Naprawdę ciężko pogodzić ze sobą szkołę, treningi i bloga. Powoli zaczyna brakować mi pomysłów na posty. Mam nadzieję, że niejeden bloger mnie rozumie. Nie mogę się doczekać wakacji. Chciałabym mieć dużo wolnego czasu, który głównie wykorzystałabym na bloga. Za niedługi okres czasu będę miała więcej luzu, więc z całych sił postaram się ogranąć. A teraz... co u mnie.
W ostatnim czasie razem z Julką i Natalką (dziewczynami z zespołu FRESH CREW) trenowałyśmy trio, aby pokazać się na eliminacjach do festiwalu Talentów Małopolski. Talenty Małopolski to jeden z lepszych konkursów w moim województwie, który pozwala zaprezentować się różnym grupom (solistom oraz duetom także) tanecznym jak i muzycznym.
Właśnie tydzień temu we czwartek nadszedł dzień długo wyczekiwanego występu. Umówiłyśmy się na 8.00 w MOKu, gdzie trenowałyśmy. Przetańczyłyśmy 3 razy układ i pojechałyśmy do Zawoi. Przy wejściowych drzwiach wisiała lista kolejności występów uczestników. Które byłyśmy? Pierwsze! Widząc to, zrobiło mi się słabo, ale dziewczyny szybko przekonały mnie, że jeśli zatańczymy jako pierwsze, będziemy mieć to z głowy. I rzeczywiście tak było.
Po 9 występach czekaliśmy wszyscy 20 minut na ogłoszenie wyników. Ja, Julka, Natalka, Patrycja, Kinga oraz mama Julki i Natalki czekałyśmy z niecierpliwością, trzymając się mocno za ręce, miałyśmy cichą nadzieję, że dostaniemy się do finału. Najpierw odczytano wyróżnienia. Czterech występujących dostało wyróżnienia. A co z nami? Przewodniczący jury powiedział: "A nominację do finału Festiwalu Talentów Małopolski otrzymuje...zespół HARD WORK." Czyli kto? Czyli my! Radości nie było końca. Na scenie otrzymałyśmy gratulacje oraz dyplom.
Teraz naprawdę mocno pracujemy nad choreografią, abyśmy mogły dobrze się zaprezentować na finale.
Do następnego!
Buziaki, xoxo
~ Megan. ♥